Perły – wodna świetlistość

Imperfect Girl - Perły - wodna świetlistość

Przyzwyczailiśmy się myśleć, że perły to biżuteria na specjalną okazję. Wytworne, pieczołowicie przechowywane w jedwabnych chusteczkach. Zazwyczaj towarzyszy im mała czarna, bądź spokojne odcienie biznesowego granatu i bieli. Perły kojarzą nam się z postaciami premierek, wysokich rangą urzędniczek administracji publicznej, ale też z wytwornymi, starszymi kobietami zasiadającymi przez wiele lat we wnętrzach tych samych, ulubionych kawiarni.

Zawsze postrzegałam perły jako symbol perfekcyjnego, a zarazem niepowtarzalnego, szlachetnego i naturalnego piękna.

Choć uchodzą za zarezerwowane dla klasycznej elegancji, wiele radości mogą dawać również na co dzień, przy okazji dodając szyku nawet bardzo prostemu strojowi. Nie jest niczym niestosownym założyć dziś naszyjnik ze słodkowodnych, hodowlanych i nieregularnych pereł do dżinsów i oszczędnej w stylu koszuli; tak samo dobrze będzie on jednak pasował do eleganckiej sukienki, czy prostej bluzki i barokowej w stylu spódnicy.

Istnieje wiele rodzajów pereł, które możemy spotkać we współczesnych wyrobach jubilerskich. Około 90 proc. z nich to perły hodowlane.

Najpopularniejszym i najłatwiej dostępnym (również pod względem cenowym) rodzajem pereł są tzw. perły kartofelkowe, o nieregularnym kształcie i niewielkich wymiarach.

Kolejny rodzaj – Akoya – to perły hodowane w słonych wodach mórz oblewających Japonię i Chiny, a słynne są ze swego idealnie kulistego kształtu – początkiem ich życia zawsze jest niewielka kula materii umieszczona we wnętrznościach małża perłopława.

Thaiti Southsea to z kolei rodzaj popularnych, lecz większych i droższych pereł – takich, które śmiało można już oprawiać w złoto, co zwiększa wartość całości jako wyrobu jubilerskiego.

Moje perły – widoczne na zdjęciach poniżej – to dwa naszyjniki. Jasny – zbudowany z białych, nieregularnych pereł słodkowodnych Biwa, które w świetle mają błękitny overton (pasuje zarówno do prostych, eleganckich, jak i etnicznych strojów o każdej porze roku), a także kaskadowa kolia z pereł kartofelkowych, których załamujące się barwy przypominają migotliwe, pawie pióra (jedna z ulubionych ozdób letnich).

Imperfect Girl - Perły - wodna świetlistość

Imperfect Girl - Perły - wodna świetlistość

Imperfect Girl - Perły - wodna świetlistość

Imperfect Girl - Perły - wodna świetlistość

Autorka: Gosia

Piszę o biżuterii starej i współczesnej, dużo podróżuję, czytam, często piję strasznie kiepską kawę. Interesuję się m.in. złotnictwem i gemmologią, zaglądam też w rejony społecznej historii mody. Na co dzień pracuję jako dziennikarka i analityk mediów, a także... programuję.

  • Agnieszka Adamowska

    Uwielbiam perły. Mam ich spoty „zbiór” i noszę właściwie codziennie. Kocham mój różowy sznurek pereł z chińskiej wyspy Hainan, brązowy z wenezuelskiej Margerity i kolorowy z peruwiańskiego Paracas. Z każdym naszyjnikiem, wiążą się wspomnienia i historia, która podkreśla ich niepowtarzalną urodę.