Czy wypada prowadzić bloga o biżuterii, modzie i urodzie mając na karku trzydziestkę i będąc daleko od ideału dziewczyny prezentowanego przez kolorowe magazyny?

Czy w internecie jest miejsce na kolejnego bloga poświęconego takiej tematyce, skoro jest ich już tak dużo…?

***

Imperfect Girl to nisza, którą stworzyłam na obrzeżach babskiej blogosfery jeszcze w 2014 roku.

Imperfect Girl to blog, który na początku był moim subiektywnym spojrzenie na modę – bez pogoni za trendami, za to ze zdrowym dystansem – bo przecież strój to nic innego, jak najwspanialszy sposób wyrażania siebie – własnej indywidualności, osobowości.

Postanowiłam jednak rozszerzyć nieco tematykę tej strony – chciałabym, żeby Imperfect Girl była w sieci miejscem, które opowie, jak można odnaleźć siebie w nadmiarze propozycji modowych, lansowanych na szybko trendów i pogoni za byciem na czasie.

Będzie więc nie tylko o starej biżuterii, którą kolekcjonuję i technikach jej wykonania, a także o współczesnych wzorach, które nieraz z upodobaniem dobieram jako uzupełnienie codziennej garderoby. Na blogu znajdziecie również subiektywny dobór kosmetyków, a także teksty o tym, jak zwolnić codzienne, zawrotne tempo życia i nie zwariować ze strachu o nadwątlony perfekcjonizm.

Jestem też na Facebooku, Instagramie i Pintereście.

Zapraszam do czytania i komentowania!